Instrukcja montażu szkolnych dzwonków bezstresowych
Przy wykorzystaniu istniejącej sieci dzwonków standardowych
- W szkole mamy tradycyjne dzwonki podłączone w sposób następujący:

Oczywiście woźna elektroniczna (sterownik dzwonków) może być inna, ale jest podłączona tak jak na przykładzie (różne typy elektronicznej woźnej omawiamy na końcu instrukcji). W niektórych szkołach może być dodatkowy, ręczny przycisk dzwonka w włączony równolegle z woźną
UWAGA! Nie demontować na początek dzwonków ani woźnej! Zawsze trzeba zacząć od sprawdzenia instalacji - czy wykorzystanie jej do dzwonków bezstresowych jest możliwe! Są stare szkoły w których bardzo trudno znaleźć właściwe kable a wręcz jest to niemożliwe! Zatem przed realizacją zlecenia trzeba dokonać diagnozy, bo być może jedynym rozwiązaniem jest instalacja nowych kabli a to znacząco zmienia koszty.
Pierwszą operacją musi być znalezienie i odłączenie obwodu zasilania 230V! czyli na rysunku punkt oznaczony ~.To czasem nie jest łatwe, zwłaszcza w starych instalacjach – w razie problemów proszę do nas zadzwonić, zapytać lub wysłać zdjęcie skrzynki rozdzielczej. Jeżeli w skrzynce rozdzielczej mamy bezpiecznik oznaczony „dzwonki” to jesteśmy w domu. Do bezpiecznika podłączony jest „gorący” przewód obwodu dzwonków. Pozostaje nam znaleźć odpowiadający mu przewód „zerowy”. Czasem to widać od razu bo do skrzynki dochodzą oba we wspólnej izolacji a dopiero w skrzynce się rozchodzą, ale czasami nie jest to widoczne i ten przewód „zerowy” jest podłączony do wspólnej listwy zerowej. Ale bywa i tak że nie ma listwy zerowej (w starych szkołach) a połączenia z biegunem N są głęboko schowane pod starą tablicą rozdzielczą i praktycznie jest bardzo trudno je odnaleźć.
Najczęściej obwód tradycyjnych dzwonków wygląda jak na poniższym schemacie. Jest to przypadek gdy woźna jest zasilana z zewnętrznego gniazdka:

Przewód zerowy można szukać na dwa sposoby.
Sposób pierwszy: Odłączamy kolejno przewody z listwy zerowej i za każdym razem sprawdzamy dzwonek aż trafimy na przewód przy którym dzwonek nie dzwoni. To jeszcze nie gwarantuje sukcesu bo może jeszcze na tym zerze wisieć inne urządzenie oprócz dzwonków. Trzeba go znaleźć. Zatem po odłączeniu tego przewodu musimy sprawdzić czy wszystkie urządzenia w szkole działają. Oczywiście nie jest to łatwe ani pewne. Do wielu urządzeń nie ma dostępu, lub są ukryte. Jedynym pewnym sposobem jest użycie miernika pomiaru rezystancji izolacji. Jeżeli taki miernik posiadamy to kluczowym pomiarem jest pomiar rezystancji pomiędzy znalezionym przewodem zerowym dzwonka a główną listwą N budynku. Jeżeli pomiar wykaże rezystancję powyżej 100 MΩ to obwód jest "czysty" i możemy go podłączyć do wzmacniacza. Ale w przypadku braku takiego miernika można się posłużyć "testem żarówki", ale potrzebujemy do tego starej włóknowej żarówki (nie może być ani LED ani ekonomiczna). Demontujemy dzwonki i podłączamy zwykłą żarówkę 230V w oprawce między badaną żyłę (np. podejrzane zero) a prawdziwą szynę uziemiającą (PE) w rozdzielnicy. Interpretacja wyniku:
• Żarówka ani drgnie (ciemno): Brak obcych potencjałów. Linia jest bezpieczna.
• Żarówka świeci (pełnym lub słabym światłem): Mamy to! Wykryłeś ukryty mostek. Prąd z innej fazy płynie przez jakieś urządzenie i próbuje uciec Twoim kablem do uziemienia. Żarówka właśnie uratowała wzmacniacz przed spłonięciem.
Sposób drugi:
- Odłączamy gorący przewód od bezpiecznika dzwonków
- Odłączamy przewody od woźnej
- W miejsce woźnej podłączamy zasilacz np. 12VDC małej mocy(1-2A)
Czyli tak jak na schemacie:

I teraz z listwy zerowej opinamy kolejno przewody i mierzymy miernikiem napięcie pomiędzy odpiętym przewodem z listwy a uprzednio odłączonym przewodem od bezpiecznika. Jeżeli trafimy na poszukiwany przewód zerowy miernik pokaże napięcie 12VDC. I to oznacza że znaleźliśmy obwód dzwonków. Ale tak jak w sposobie pierwszym, całkowitej pewności nie ma. Jedynym pewnym sposobem jest użycie miernika pomiaru rezystancji izolacji. Ale w przypadku braku takiego miernika można się posłużyć "testem żarówki", ale potrzebujemy do tego starej włóknowej żarówki (nie może być ani LED ani ekonomiczna). Podłączamy jak poprzednio zwykłą żarówkę 230V w oprawce między badaną żyłę (np. podejrzane zero) a prawdziwą szynę uziemiającą (PE) w rozdzielnicy. Interpretacja wyniku:
• Żarówka ani drgnie (ciemno): Brak obcych potencjałów. Linia jest bezpieczna.
• Żarówka świeci (pełnym lub słabym światłem): Mamy to! Wykryłeś ukryty mostek. Prąd z innej fazy płynie przez jakieś urządzenie i próbuje uciec Twoim kablem do uziemienia. Żarówka właśnie uratowała wzmacniacz przed spłonięciem.
Ale bywają instalacje w których woźna i dzwonki są zasilane z tych samych przewodów. Tak często jest w przypadku woźnej produkcji firmy ZAMEL albo firmy F&F. I schemat może wyglądać tak:

I teraz jeżeli rozgałęzienie przewodu zerowego jest wewnątrz skrzynki z woźną to sprawa jest prosta: mamy cztery przewody - dwa zasilają woźną a dwa biegną do dzwonków. Jeżeli rozgałęzienie jest na zewnątrz (może być nawet w rozdzielni głównej na listwie zerowej) to wtedy nie jesteśmy w stanie odseparować obwodów dzwonków bo brakuje jednego przewodu. Wtedy musimy wyprowadzić zasilanie woźnej na zewnątrz a przewód zerowy znaleźć i odpiąć z z listwy zerowej w rozdzielni. Zatem odpinamy w rozdzielni przewód zerowy i przewód fazowy dzwonków. I wtedy podłączenie będzie wyglądać następująco:

Oczywiście sprawa dotyczy przypadku, gdy chcemy wykorzystać woźną do sterowania generatorem. Jeżeli instalujemy nową woźną, np wersję komputerową ZRA5000RAK to zasilaniem starej woźnej nie musimy się przejmować tylko odseparowanym obwodem wychodzimy na wzmacniacz.
Po znalezieniu przewodu zerowego i odłączenia przewodu od bezpiecznika należy sprawdzić próbnikiem czy gdzieś nie występuje jeszcze napięcie 230V!
A następnie łączymy przewód zerowy z przewodem, który odchodził od bezpiecznika - i wtedy nasz obwód będzie wyglądał tak:

I teraz tak uzyskany obwód wykorzystujemy tak ja rysunku poniżej. Styki przekaźnika woźnej idą na generator audio a obwód głośników (dawnych dzwonków) podłączamy do wzmacniacza:


W niektórych instalacjach woźna też może być zasilana z przewodu fazowego idącego od bezpiecznika, ale wtedy w skrzynce gdzie jest woźna musi być jeszcze jeden przewód (zerowy) ale i tak nie da się go wykorzystać. Wtedy zasilanie woźnej musimy podłączyć z zewnątrz - z najbliższego gniazdka lub puszki.
UWAGA! Przed wykonaniem tych połączeń należy sprawdzić próbnikiem czy gdzieś nie występuje jeszcze napięcie 230V
UWAGA! Operowanie w szafie rozdzielczej wymaga szczególnej ostrożności bo w wielu miejscach występuje napięcie niebezpieczne - 230V!
Po odłączeniu tego zasilania należy koniecznie sprawdzić prostym próbnikiem napięcia (fazerem) czy nie pojawia się gdzieś napięcie (przy wciśniętym włączniku dzwonka). W przypadku gdy nie posiadamy takiego próbnika trzeba go u nas zamówić wraz z zestawem (bez dodatkowych kosztów). Jeżeli upewnimy się, że nie pojawia się nigdzie 230V możemy iść dalej.
Niestety nie zawsze jest tak wesoło. Przerabianie starej instalacji dzwonkowej 230V na radiowęzeł 100V to klasyczny scenariusz w szkołach, który niesie ze sobą ogromne ryzyko. Praktyka podłączania przewodu zerowego (N) sieci energetycznej do najbliższej puszki oświetleniowej lub gniazdka to potężny błąd w sztuce – tzw. "dzika masa" lub "wspólne zero" i to się w niektórych szkołach spotyka! Współczesne wzmacniacze radiowęzłowe 100V mają wyjścia transformatorowe lub elektroniczne, które są całkowicie odizolowane od masy (ziemi) i sieci 230V. Podpięcie jednego z przewodów głośnikowych do starego zera (N) sieci energetycznej powoduje katastrofę! W takim przypadku trzeba taki „mostek” znaleźć i wyeliminować. Zawsze trzeba uruchomić następującą procedurę:
- Test napięciowy: Po odpięciu starych dzwonków miernikiem ustawionym na pomiar 230VAC mierzymy napięcie pomiędzy przewodem obwodu dzwonków a zerem instalacji (np. bolcem uziemiającym w najbliższym gniazdku). Jeśli miernik pokaże jakiekolwiek napięcie (np. 230V lub indukcyjne kilkadziesiąt woltów), oznacza to, że kabel jest wciąż podpięty pod fazę sieciową!
- Szukanie „mostka”: Ustawiamy multimetr na pomiar rezystancji (Om) lub test ciągłości (piszczyk), Jedną sondę przykładamy do odpiętej żyły starej linii dzwonków, a drugą do zera instalacji (np. do bolca uziemiającego w najbliższym gniazdku). Jeśli miernik zapiszczy lub pokaże bardzo niską rezystancję (bliską 0–50 Om), oznacza to, że ta żyła głośnikowa jest gdzieś w ścianie na sztywno zmostkowana z zerem sieci energetycznej.
- Profesjonalnym sposobem jest użycie miernika pomiaru rezystancji izolacji. Jeżeli taki miernik posiadamy to kluczowym pomiarem jest pomiar rezystancji pomiędzy znalezionym przewodem zerowym dzwonka a główną listwą N budynku. Jeżeli pomiar wykaże rezystancję powyżej 100 MΩ to obwód jest "czysty" i możemy go podłączyć do wzmacniacza.
Po odłączeniu zasilania 230V obwód dzwonków powinien wyglądać tak:

I teraz dopiero odłączmy dzwonki. Przed podłączeniem głośników musimy sprawdzić polaryzację kabli, czyli mówiąc po ludzku gdzie mamy plus a gdzie minus, bo wszystkie głośniki musimy podłączyć jednakowo, a w starych instalacjach kolory kabli są niepewne, a często żadnych kolorów nie ma – bo dla tradycyjnych dzwonków nie miało to znaczenia. Zatem łączymy zaciskiem śrubowym znaleziony przewód zerowy z przewodem odpiętym od bezpiecznika, zasilacz 12VC zostawiamy podłączony i miernikiem przy każdych kablach pozostałych po odłączonych dzwonkach szukamy przewodu dodatniego (+12VDC). Oznaczamy ten przewód. I dopiero teraz podłączamy głośniki – na głośnikach „plus” jest zwykle oznaczony kolorem czerwonym:

Przy podłączaniu głośników ważna jest polaryzacja, czyli wszystkie zaciski COM mają być na jednym kablu (w głośnikach te zaciski mają kolor czarny). Zaciski PLUS (100V) mają kolor czerwony lub biały. W niektórych głośnikach jest więcej zacisków (są to odczepy do wybierania mocy głośnika). Są głośniki, które nie mają odczepów tylko moc głośnika wybiera się przełącznikiem obrotowym.
UWAGA! W głośnikach z przełącznikiem obrotowym jest jedna pozycja (skrajna prawa) podpisana 8 OM. Bywają także odczepy oznaczone 8 OM. W naszych rozwiązaniach nie wolno jej używać! Doprowadzi to do spalenia głośnika lub uszkodzenia wzmacniacza!
Po podłączeniu głośników :
I teraz dopiero podłączamy obwód głośników do wzmacniacza:

Przejdźmy teraz do podłączenia woźnej:
- Z woźną KS015RS lub KS029GPS nie ma problemu – podłączamy jej wyście przekaźnikowe do generatora dzwonków bezstresowych (np. DGA6) a generator do wzmacniacza:
I system jest gotowy do użycia
Z innymi woźnymi z którymi można się spotkać trzeba trochę uważać
- Woźna produkcji ZAMEL model SD-10, SD-10U lub EW-01 (przy czym w tym modelu jest w zasadzie wbudowana woźna SD-10, zatem podłączenie jest takie samo)

Rozłączamy wszystkie przewody z dolnej listwy zacisków. Kabel do generatora podłączamy do zacisków nr 24 i 21. Górna listwa zacisków pozostaje bez zmian. W przypadku zastosowania generatora DGA1 o długości odtwarzanego pliku mp3 decyduje woźna. W przypadkach generatorów wielodzwonkowych DGA6 i DGA8 woźna tylko inicjuje odtwarzanie pliku a jego czas odtwarzania zależy od długości pliku – zatem trzeba te pliki odpowiednio do potrzeb przyciąć.
- Woźna produkcji F&F, model PCZ523-2:

Podłączamy generator tak jak na rysunku do zacisków 1-5 bo na nich jest wyście przekaźnika NO (normalnie otwartego). Polaryzacja jest nieistotna. Zasilanie zegara (styki 3-4) pozostaje.
3.Wożna firmy TELEVOX

I tak jak na zdjęciu: do woźnej mają dochodzić tylko dwa kable: zasilający 230VAC i kabel wchodzący na przekaźnik. I do kabla z przekaźnika podpinamy wejście generatora
- Instalacje w niektórych szkołach – przypadek gdy woźna jest daleko od skrzynki rozdzielczej. Wtedy schemat instalacji może wyglądać tak:

Najlepiej wtedy zacząć od przewodu zerowego. Trzeba go znaleźć na listwie zerowej. Czasem to widać po układzie kabli ale jeżeli nie jest to takie jasne musimy odpinać po kolei przewody zerowe z listwy zerowej i próbować włączyć dzwonki. Oczywiście gdy go znajdziemy ten przewód dzwonki nie będą dzwonić. Następnie trzeba znaleźć bezpiecznik na którym „wiszą” dzwonki, wyłączyć go i odpiąć przewód idący do woźnej. Jeżeli teraz połączymy go ze znalezionym przewodem zerowym to mamy „czysty” obwód do instalacji dzwonków bezstresowych. Naturalnie trzeba sprawdzić czy po tej operacji nie ma jeszcze gdzieś „dzikiego” zera (patrz uwagi powyżej). Zdarza się to rzadko. Czasami gdy instalowany jest dodatkowy dzwonek lub lokalnie przerabiana instalacja to ktoś upraszcza sobie robotę popełniając błąd w sztuce - ale by wszystkie dzwonki były tak podłączane to mało prawdopodobne. Po tych operacjach schemat powinien wyglądać tak:

Najlepiej całą instalację zacząć od znalezienia tych przewodów: zerowego i przewodu idącego od bezpiecznika bezpiecznika. W starych szkołach często brakuje oznaczeń i trzeba te przewody znaleźć poprzez kolejne odłączanie.
